dobry przepis = niebo w gębie

Get Adobe Flash player

 

Zraziki cielęce po węgiersku

 

 
  • 60 dkg cielęciny bez kości z frykanda I
  • 4 dkg tłuszczu
  • 5 dkg cebuli
  • 3 dkg mąki
  • 6 dkg koncentratu pomidorowego
  • ⅛ l śmietany
  • sól, papryka, pieprz
  • 1 łyżeczka siekanego koperku
kluski półfrancuskie:
  • 30 dkg mąki
  • 2 jaja
  • 2 dkg tłuszczu
  • 3 g proszku do pieczenia
 
 

Mięso opłukać z powięzi, pokroić w poprzek włókien w skośne, małe plastry (8 kawałków). Każdy kawałek mięsa pobić niezbyt mocno tłuczkiem (zwilżonym wodą) na cienki płaty o grubości ¾ cm, nadając im okrągły kształt. Oprószyć solą, pieprzem, mąką. Smażyć na silnie rozgrzanym tłuszczu z dwóch stron na rumiano. Ułożyć w płaskim rondlu odpowiedniej wielkości w jednej warstwie, dodać cebulę obraną, pokrojoną, lekko zrumienioną na pozostałym ze smażenia tłuszczu. Mięso podlać ⅛ l wody, dusić pod przykryciem do miękkości. Pod koniec duszenia dodać koncentrat pomidorowy, dodać do smaku paprykę, sól, wymieszać, zagotować. 

Kluski ugotować w dużej ilości wody, odcedzić, przelać gorącą wodą. Uduszone zrazy wyłożyć na okrągły, głęboki półmisek. Pozostały sos połączyć ze śmietaną, włożyć do niego kluski, wsypać koperek (jeżeli sos jest zbyt gęsty, rozrzedzić wrzącą wodą). Ułożone na półmisku zrazy pokryć kluskami z sosem, osobno podać surówkę z sezonowych warzyw